louis-hansel-SwO3r4BUl1I-unsplash

Marihuana rekreacyjnie?

Konopie to źródło wielu dobrodziejstw, a w swym szerokim zastosowaniu mogą nas uleczyć, ubrać, dać schronienie czy też pożywienie. Nie na tym kończy się jednak ich rola. Od starożytności użycie konopi łączyło się z religią, magią i medycyną, stosowana była również przez konopnych sympatyków do celów rekreacyjnych, marihuana pozwalała się zrelaksować. WHO oceniło ją jako najpopularniejszy narkotyk rekreacyjny na świecie, przy czym jednak pamięta o jej medycznych właściwościach i zaleca dalsze badania nad nimi. Konopie nieustannie są uważane za kontrowersyjną roślinę, jednak czy słusznie? Zwolennikom marihuany, jej krytycy często zarzucają, że stosują ją jedynie dla zabawy i przyjemności, jednak pierwsze ze znanych nam źródeł historycznych mówią o medycznym zastosowaniu konopi. Indyjskie oraz chińskie przekazy medyczne mówią o stosowaniu jej jako leku w trakcie bóli i zapaleń stawów, depresji i zaburzeń snu.

Nie wszystkie konopie są psychoaktywne w tym samym stopniu. Mimo tego, o czym mówi negatywnie nastawiona do konopi część opinii publicznej, nie wszystkie odmiany marihuany mają taki sam efekt psychoaktywny. Są odmiany które zawierają znikomą ilość THC – czyli tak demonizowanego składnika odurzającego z konopi, w zamian są bogate w inny związek – CBD. Kannabidiol (CBD) to składnik który pozytywnie wpływa na wiele funkcji organizmów żywych, lecząc je i stymulując ich regenerację. Odmiany bogate w CBD, a z niską zawartością THC zastosowanie znalazły w szczególności w leczeniu dzieci, ale również w walce ze schizofrenią oraz rzadkimi formami padaczki.

Legalizacja rekreacyjnej marihuany zmniejsza śmiertelność wywołaną uzależnieniami od opioidów o ok. 20-35% w skali roku. Łatwiejszy dostęp do naturalnego, nieuzależniającego środka przeciwbólowego powoduje porzucenie szkodliwych opioidów przez osoby cierpiące, by zastąpić je konopiami. Nie są to jedynie spekulacje, a wyniki rzetelnej analizy jakiej podjęli się naukowcy z University of Massachusetts nad śmiertelnością w regionach i stanach USA w odniesieniu do zmian w statusie prawnym marihuany w okresie ostatnich dwóch dekad. „ Przepisy regulujące dostęp do „rekreacyjnej” marihuany mają wpływ na znacznie większą populację niż przepisy dotyczące marihuany medycznej, jednak wciąż wiemy stosunkowo niewiele o ich skutkach. W zebranych przez nas danych widać jednak wyraźnie, że wskaźniki śmiertelności związanej z opioidami spadają, gdy rekreacyjna marihuana staje się legalnie dostępna” – opowiada dr Nathan W. Chan, współautor analizy.

Obecnie częściowa dekryminalizacja marihuany ma miejsce w takich krajach Europy jak Austria, Belgia, Chorwacja, Czechy, Hiszpania, Holandia, Luksemburg, Malta, Niemcy, Portugalia, Słowenia – choć jest ona nadal częściowa. Fundacja Batorego w 2018 roku przeprowadziła sondaż w którym 58,4% badanych Polaków wyraziło poparcie dla legalizacji konopi indyjskich, z kolei w badaniu internetowym było to już 81% ankietowanych. Wciąż zwiększająca się liczba badań nad medycznym zastosowaniem marihuany, oraz podawanie wyników do informacji publicznej pozwala na nowo wykreować sobie swój własny pogląd na temat konopi – poparty o naukową wiedzę, a nie fałszywą propagandę.

Należy pamiętać też o tym, że gdy korzystamy z dobrodziejstw marihuany w celach rekreacyjnych – czasem nieświadomie – prowadzimy profilaktykę przeciwko wielu schorzeniom jakie potencjalnie mogą na nas czyhać lub już leczymy choroby które jeszcze się nie ujawniły i nie okazują symptomów. Lista dolegliwości z którymi możemy walczyć za pomocą marihuany jest długa i oczywiście stale otwarta, gdyż wciąż trwają badania nad zastosowaniem jej cudownych właściwości w wielu innych chorobach.

podziel się wpisem:

umów konsultację

Aby poznać szczegóły naszej oferty umów się na konsultację z naszym specjalistą!